Te filipińskie wysepki skradną Twoje serce

Filipiny to egzotyczny kraj leżący w Azji Południowo-Wschodniej. Państwo nie bez powodu nazywane jest „Krainą Siedmiu Tysięcy Wysp”, gdyż na obszar Filipin składa się ponad 7 tysięcy rajskich wysp i wysepek. Które z nich warto odwiedzić? Które z nich mogą skraść serce?

Cebu to jedna z tych filipińskich wysp, którą zdecydowanie warto odwiedzić. Słynie z uprawy kukurydzy, trzciny cukrowej czy palmy kokosowej. U jej wybrzeży leży wyspa koralowa Mactan, gdzie przepiękne plaże są na wyciągnięcie ręki. Wyspa Mactan słynie też z wyśmienitych warunków do nurkowania. Warto zatrzymać się też na wyspie Bohol, gdzie znajdują się Wzgórza Czekoladowe oraz rezerwat w którym na własne oczy zobaczyć można tarsiery (czyli maleńkie, charakterystyczne małpki). Interesującą wyspą jest także wyspa Camaguin. Można tu skorzystać między innymi z niezapomnianego relaksu w gorących źródłach. Dobrym pomysłem jest też wycieczka na wysepkę Lamanok czy Pamilacan.

Chcesz zwiedzić Filipiny? Jeśli tak to koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów na Filipiny biura podróży Vanellus Travel:

3 filipińskie wyspy, które warto odwiedzić

Filipiny to egzotyczny kraj Azji Południowo-Wschodniej. Nie bez powodu państwo to często nazywane jest „krainą siedmiu tysięcy wysp”, gdyż rzeczywiście – na obszar Filipin składa się ponad siedem tysięcy rajskich i przepięknie ulokowanych wysp i wysepek. Przy tak dużej ilości wartych uwagi miejsc trudno wybrać tylko kilka. Zwykle jest to jednak konieczne, dlatego przedstawiamy 3 wyspy, które naszym zdaniem warte są odwiedzin.

Jedną z wysp, które z pewnością warto odwiedzić jest wyspa Cebu. Wiele podróży na Filipiny rozpoczyna się właśnie tutaj, gdyż pobyt na Cebu na pewno pozwoli nam się wtopić w filipińską atmosferę już na początku podróży. Kolejną wartą uwagi wyspą jest Bohol. Słynie ona ze Wzgórz Czekoladowych oraz rezerwatu w którym można zobaczyć słynne, urocze wyraki (tarsiery). Ciekawą wyspą jest także wyspa Camaguin. Można tu skorzystać między innymi z niezapomnianego relaksu w gorących źródłach.

Marzysz o niezapomnianej podróży? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów na Filipiny biura podróży Vanellus Travel:

Filipiny – odwiedź te 3 wyspy, a nie pożałujesz

Filipiny to jeden z krajów Azji Południowo-Wschodniej. Państwo to często nazywane jest „krainą siedmiu tysięcy wysp” i rzeczywiście… w skład Filipin wchodzi ponad siedem tysięcy przepięknie ulokowanych wysp i wysepek. Przy tak dużej ilości wysp trudno wybrać te, które powinny znaleźć się w planie podróży, dlatego wychodzimy naprzeciw tym, którzy zastanawiają się które z nich wybrać.

Wyspą, która z pewnością jest warta odwiedzenia jest wyspa Cebu (wiele podróży na Filipiny rozpoczyna się właśnie tutaj). Inną wartą odwiedzenia wyspą jest wyspa Bohol, gdzie znajdują się słynne Wzgórza Czekoladowe, które przez wielu uważane są na symbol Filipin. Na wyspie Bohol znajduje się też rezerwat przyrody w którym zobaczyć można tarsiery (wyraki) – urocze małpki. Na koniec pobytu na tej wyspie warto odpocząć też na jednej z rajskich plaż. Podróżując po Filipinach warto również zatrzymać się na wyspie Camiguin – niewielkiej wysepce nazywanej „wyspą Ognia”. To tu można skorzystać z gorących źródeł czy pospacerować po dżungli.

Marzysz o niezapomnianej podróży? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów na Filipiny biura podróży Vanellus Travel:

Te filipińskie wysepki naprawdę warto odwiedzić

Filipiny czyli jeden z krajów Azji Południowo-Wschodniej bywają nazywane „krainą siedmiu tysięcy wysp”. I rzeczywiście – jest to prawdziwe stwierdzenie, gdyż na obszar Filipin składa się ponad 7 tysięcy przepięknie ulokowanych wysepek. Spośród takiej ilości trudno jest wybrać te, które warto odwiedzić decydując się na pierwszą podróż na Filipiny. Tym niezdecydowanym wychodzimy naprzeciw prezentując listę wysp, które naszym zdaniem mogłyby znaleźć się w planie podróży do tego egzotycznego kraju.

Podróż warto rozpocząć od przylotu na wyspę Cebu (nie tylko ze względu na dobre połączenia lotnicze, ale także z powodu tego, że to dobre miejsce, by poczuć filipińską atmosferę). W planie podróży nie powinno też zabraknąć wizyty na wyspie Bohol, która słynie ze Wzgórz Czekoladowych. Na uwagę zasługuje też rajska wyspa Camiguin czy wysepka Lamanok. Niezależnie jednak od tego, które wyspy odwiedzimy jednego możemy być pewni – każda z nich nas zachwyci swoim klimatem i panującą tam atmosferą.

Marzysz o niezapomnianej podróży? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów na Filipiny biura podróży Vanellus Travel:

Co może Cię zaskoczyć na FiIipinach?

Podróż na Filipiny to marzenie wielu z nas, bo rajska Kraina Tysiąca Wysepek zachwyca. Oprócz tego Filipiny inspirują i… zaskakują. Na co warto być więc przygotowanym? Czymś co z pewnością może nieco zaskoczyć podróżujących jest fakt, że niektórzy za sport narodowy Filipin uważają.. walki kogutów. Niemalże w każdym mieście znajduje się mała arena, na której tresowane koguty ze sobą walczą. Takie widowiska przyciągają tłumy mieszkańców, którzy nie tylko z zachwytem podziwiają walkę, ale i stawiają pieniądze na to, które zwierzę wygra. Kolejną zaskakującą rzeczą może być to, że rajskie plaże są prawie puste. Wyjeżdżając na Filipiny możemy więc poczuć, jakbyśmy odpoczywali na prywatnej plaży z dostępem do lazurowych wód. Zaskoczyć też może nas kuchnia, o której mówi się wiele.

Warto udać się tam na tak zwane „filipińskie gary” czyli knajpki ulokowane w domach mieszkańców, którzy każdego dnia serwują inne smakołyki. Wystarczy zajrzeć do wystawionych garnków i kupić to, co najbardziej przypadnie nam do gustu. Takim sposobem nawet w bardzo krótkim czasie możemy spróbować tego, co w kuchni filipińskiej najbardziej charakterystyczne. A gdy już mowa o jedzeniu to Filipiny słyną też z bananów, które nigdzie na świecie nie smakują jak tam. Tego trzeba spróbować!

Marzysz o niezapomnianej podróży? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów na Filipiny biura podróży Vanellus Travel:

Wzgórza Czekoladowe

Być na Filipinach i nie zobaczyć słynnych Wzgórz Czekoladowych to jak być we Włoszech i nie spróbować prawdziwej, włoskiej kuchni. Wzgórza te uchodzą niemal za symbol tego kraju, więc chyba warto też wiedzieć skąd ich smakowicie brzmiąca nazwa? Ale zaczynając od początku. Aby zobaczyć te niesamowite pagórki trzeba udać się na filipińską wyspę Bohol.

Tam naszym oczom ukażą się wzniesienia wyglądające jak pudełko smakowitych pralinek, czekoladek. Najlepiej prezentują się one w okresie od lutego do maja (czyli w czasie pory suchej na Filipinach), kiedy to słońce przypieka trawę którą są porośnięte i nabierają one barw iście kawowo-czekoladowych. Stąd też ich słodka nazwa – Wzgórza Czekoladowe. Ich powstanie owiane jest wieloma legendami, które krążą wśród miejscowych.

Chcesz zwiedzić Filipiny? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów biura podróży WM Travel: